MZEC rozwija skrzydła
Copywriting - Teksty PR

Jeśli mieszkańcy zechcą, już od 1 września MZEC może rozpocząć sezon grzewczy. Nie ma bowiem żadnego przepisu, który narzucałby termin jego rozpoczęcia. To jest zwykły rynkowy mechanizm. Przekształcenie się od 1 stycznia br. zakładu komunalnego w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością pozwoliło MZEC-owi nieco rozwinąć skrzydła. W poprzedniej formie prawnej zakład nie mógł prowadzić wielu działalności. Na wszelkie dodatkowe formy (tak jak to było ze sprzedażą chociażby węgla) musiał otrzymywać zgodę od Zarządu Miasta Świdnica. Teraz to się zmieniło. W dalszym ciągu podstawowym, statutowym działaniem MZEC-u jest dostarczanie Świdnicy i jej mieszkańcom energii cieplnej. Oprócz tego zakład wykonuje jednak wiele innych usług. Czasami wręcz zaskakujących, ale... pozwalających utrzymać miejsca pracy dotychczasowym pracownikom zakładu.  - To bardzo ważne, gdyż jest nas za dużo. Jednak wskutek przekształcenia żaden z pracowników nie stracił pracy. W MZEC - u są tylko naturalne ruchy związane z zatrudnieniem. Ludzie odchodzą na emeryturę – mówi Bogdan Ryndziewicz wiceprezes Zarządu MZEC sp. z o.o.
Montują okna, sprzedają ceramikę
Jedną z dodatkowych działalności spółki jest sprzedaż i montaż okien. MZEC jest bowiem od niespełna dwóch miesięcy przedstawicielem produkującej plastikowe okna firmy „Sokół”. Przeszkoleni w tym zakresie pracownicy sami wymienili okna w biurowcu firmy, a nieco ponad sto okien wstawiać będą już niedługo w budynku komunalnym przy ulicy Ułańskiej. Wraz z handlem oknami MZEC zajął się także dystrybucją ceramiki łazienkowej. Jest przedstawicielem nowo otwartej w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej firmy „Cersanit”. - Działalność ta szybko się rozwija. Niedługo będziemy sprzedawać dla hurtowników i detalistów kafelki tej samej firmy – mówi zadowolony Bogdan Ryndziewicz. MZEC przygotowany jest także na świadczenie usług transportowych, ma możliwość wypożyczenia koparki i fadromy. Grupa pracowników została przeszkolona w zakresie budowy instalacji elektrycznych. Wszystkie te dodatkowe możliwości mają dwa ważne cele – opanować rynek i utrzymać dotychczasowy stan załogi.
Budują i modernizują kotłownie
Wiceprezes Ryndziewicz za najważniejsze w działalności firmy uważa możliwość świadczenia na szeroką skalę usług innym podmiotom. Obecnie część MZEC-owskiej załogi pracuje nad modernizacją kotłowni w Szkole Podstawowej nr 9. Przebudowują ją, tak by zamiast węglem opalana była ekologiczniejszym - gazem. Niedawno zakończyli pracę nad identyczną modernizacją w Młodzieżowym Domu Kultury. – Wygraliśmy dwa przetargi na modernizacje tych właśnie kotłowni. Po przekształceniu, gdy zmienił nasz statut prawny, staliśmy się konkurencją dla innych firm. Pokazały to przetargi, w których wystartowało wiele okolicznych firm.. My okazaliśmy się najlepsi i najtańsi. Zresztą kotłownię MDK-u już zdaliśmy. Odbiór techniczny odbył bez żadnych uwag, nasi pracownicy spisali się więc znakomicie. Teraz przymierzamy się do kolejnego podobnego przetargu. Modernizacji kotłowni w Domu Nauczyciela  – opowiada Bogdan Ryndziewicz.
Co najważniejsze, MZEC zapewnia ze swej strony wyspecjalizowanych pracowników, którzy mogliby nadzorować pracę w zmodernizowanych  kotłowniach. – Liczymy na to, że instytucje, w których istnieją te kotłownie będą o tym pamiętać. Nasi ludzie to fachowcy w tej dziedzinie – twierdzi wiceprezes.
Pod stałą kontrolą
Dość istotną dla wszystkich mieszkańców i instytucji sprawą jest to, że zakład w tej chwili buduje komputerowy system nadzoru nad kotłowniami. Dwie, działające w okresie letnim kotłownie MZEC-owskie, połączone są już tym systemem. Bogdan Ryndziewicz może w swym gabinecie obserwować pracę każdej z nich i korygować ewentualne zagrożenia. Jest to system szybkiego reagowania, polegający na tym, że w przyszłości łatwiej i prędzej będzie można zapobiec ewentualnym awariom lub je po prostu wykryć. -Dzięki temu systemowi, będziemy mogli szybko interweniować w sytuacjach zagrożenia – podkreśla Bogdan Ryndziewicz. 
Przygotowania do sezonu
-W tej chwili przygotowujemy się do sezonu grzewczego. Modernizujemy naszą sieć, tak by być gotowym na dostarczanie ciepła już od 1 września – mówi Bogdan Ryndziewicz. Jeśli mieszkańcy zechcą, już od tego dnia MZEC może rozpocząć sezon grzewczy. Nie ma bowiem żadnego przepisu, który narzucałby termin rozpoczęcia sezonu grzewczego. Jak mówi wiceprezes, to jest zwykły rynkowy mechanizm. -Czekamy po prostu na stosowne sygnały od mieszkańców. Nie może to być tylko jedna mała wspólnota, lecz więcej osób lub spółdzielnia. My jesteśmy po prostu dostawcą sprzedającym energię. Dystrybucję ciepła rozpoczyna się wtedy, gdy tego chce odbiorca. Jak zaznacza Bogdan Ryndziewicz, musi to być spora grupa odbiorców, najlepiej spółdzielnia lub kilkadziesiąt wspólnot. Gdy sygnały te docierają, MZEC rozpoczyna sezon.
Planów jest wiele
Osiedle Zawiszów ma ciepłownię, która w okresie letnim zaopatruje mieszkańców w ciepłą wodę. W przyszłym roku zakład chce rozpocząć budowę kolejnej ciepłowni, która dostarczać będzie wodę mieszkańcom osiedla Młodych. Zbudowana ona zostanie w miejscu starej, nieczynnej już ciepłowni przy ulicy Sikorskiego. Mimo iż większość mieszkańców osiedla Młodych, nie ma dostarczanej bezpośrednio z rur ciepłej wody (mieszkania wyposażone są w junkersy), to MZEC zamierza wybudować w tej okolicy ciepłownię o mocy 1 MW. Ma swych odbiorców – jak podaje wiceprezes Ryndziewicz – w okolicach ul. Jałowcowej, dużym odbiorcą jest chociażby basen przy Szkole Podstawowej nr 1.- Musimy wybudować tę ciepłownię, by nie mieć strat przesyłu w okresie wakacyjnym – podkreśla  Bogdan Ryndziewicz.
Modernizacje w mieszkaniach
- Szykujemy się do tych prac w porozumieniu z ABK „Nieruchomości Świdnickie” już od pewnego czasu – mówi o modernizacji systemu grzewczego w miejskich budynkach komunalnych Bogdan Ryndziewicz, wiceprezes Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej.
Sprawa tej modernizacji pojawia się w opracowanym przez urzędników miejskich „Założeniach polityki społeczno-gospodarczej na 2001 rok”. W dokumencie tym czytamy m.in.: „W 2001 roku, realizując decyzję prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, przeprowadzona zostanie modernizacja węzłów cieplnych w budynkach komunalnych”. Niestety, jak udało się nam ustalić, nie nastąpi to jeszcze w tym roku. Inwestycja ta wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi, na które w tej chwili miasto nie ma pieniędzy. -Najprawdopodobniej w przyszłym roku przystąpimy do tych robót. Będziemy wymieniać przede wszystkim regulację na nowoczesną i automatyczną. Dzięki temu będzie możliwość utrzymania stałej temperatury w mieszkaniach, nie będą one, jak między innymi zdarzało się do tej pory, przegrzewane – mówi Bogdan Ryndziewicz.  
Inne plany, które już niebawem zamierza realizować Miejski Zakład Energetyki Cieplnej, wiążą się bezpośrednio z poprawą jakości i zwiększenia pewności dostawy ciepła dla odbiorców oraz zmniejszenia strat na rurociągach przemysłowych. MZEC przystąpi do realizacji programu wymiany sieci ciepłowniczej kanałowej na sieć preizolowaną. Celowi temu będzie służyć również budowa układu telemetrii. Z uwagi na wyeksploatowanie kotłów w ciepłowni Zarzecze oraz znaczne zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło w tej dzielnicy, opracowana zostanie także nowa koncepcja zasilania w ciepło dzielnicy Zarzecze.