Maserak został otruty przez piękności z La Karnity
Copywriting - Teksty PR

Rafał Maserak został otruty. Jak dotychczas udało się ustalić, dokonały tego trzy piękne piosenkarki stojące u progu wielkiej kariery. Zwabiły go do uroczego zamku w Kliczkowie i prawdopodobnie podstępnie podały truciznę wywołującą szybki zgon. Potem długo opłakiwały jego śmierć, tańcząc i śpiewając wokół wystawionej na katafalku trumny.

Dlaczego go otruły? Ponieważ zawiódł ich miłość.  Kłamał, oszukiwał, spóźniał się na spotkania. A one  - kochając go - oddały mu wszystko. Wszystko, co miały, wszystko czego żądał. Oddały -  każda z osobna. Podzieliły się z nim duszą i ciałem i I niecierpliwie czekały aż przyjdzie,  słuchały kroków, liczyły godziny, minuty, sekundy  do  upragnionego spotkania z miłością. On zaś regularnie się spóźniał, zwodził je, karmił pięknymi słówkami.  Cierpienia miały dość.

Któregoś dnia zakochane kobiety, zrozumiały, że mają już tego dość. Ile razy można prosić, wybaczać, słuchać wykrętów i kłamstw? Jak długo można kochać i cierpieć? Jaka miłość zniesie tyle niepewności? Właśnie dlatego uknuły spisek i podały truciznę. By przestać wreszcie cierpieć. Rafał Maserak umarł…

Jego pogrzeb odbył się w wielkiej tajemnicy. W kondukcie wzięli udział tylko najbliżsi. Gdy ksiądz wypowiadał słowa: „…z prochu powstałeś i w proch się obrócisz…” zawiedzione kobiety Viola,  Mila i Kami z girlsbandu La Karnita rzucały się w rozpaczy na trumnę, żegnając się na zawsze  miłością swego życia, śpiewając otrutemu kochankowi  „Do dzisiaj Cię kochałam”.

Zapraszamy do obejrzenia premierowego teledysku zespołu LaKarnita. Już niedługo premiera w telewizji, a za kilka dni - będzie można go posłuchać także w internecie/

Zespół La Karnita

Wiosną tego roku we Wrocławiu odbył się casting do pierwszego polskiego girls bandu wzorowanego na tego typu amerykańskich i brytyjskich produkcjach muzycznych.
Wzorcem stały się czołowe girls bandy na rynku: Pussycat Dolls oraz Sugarbabes. Podobna miała być zarówno stylistyka zespołu jaki i popularna forma muzyczna.

Casting wyłonił 3 uczestniczki projektu: delikatną Milę o zniewalającym głosie, pełną zmysłowości i urody Violet oraz dynamiczną Kami.

W lipcu zespół otrzymał nazwę La Karnita. Rozpoczęły się także prace nad pierwszą płytą pt. „Tea Time”. Dziewczyny ćwiczą codziennie  zarówno układy taneczne przygotowane przez Kami jak i  śpiew pod okiem aktora teatru muzycznego Capitol - Radka Kota...