Teksty dziennikarskie

Spod mojej ręki wyszły tysiące artykułów prasowych poruszających nie zawsze łatwą i przyjemną tematykę. Tekstów, których przygotowanie wymagało nie tylko odwagi, której nigdy mi nie brakowało, ale i  logicznego i analitycznego myślenia  pozwalającego na błyskawiczne i trafne wyciąganie wniosków związanych ze sprawą, którą w danym momencie się zajmowałam. Poruszałam tematy gospodarcze, przyglądałam się jak upadają duże zakłady przemysłowe, zajmowałam się też sprawami społecznymi, kulturalnymi czy kobiecymi. Nie ma dziedzin, których przez 15 lat dziennikarsko bym nie poznała.
Współpracowałam na stałe z kilkoma redakcjami dolnośląskich gazet i czasopism, z czasem jako wolny strzelec publikowałam swoje teksty w dużych dziennikach i tygodnikach ogólnopolskich.
Poznałam dokładnie specyfikację pracy wydawniczej – zaczynałam jako dziennikarz i fotoreporter, ale chęć i umiejętność szybkiego uczenia się nowych rzeczy sprawiły, że dość szybko powierzano mi kolejne obowiązki: redaktora działu, redaktora wydania, sekretarza redakcji,  redaktora naczelnego i kierownika działu. Kierowałam czterema tytułami prasowymi ukazującymi się regularnie na dolnośląskim rynku.

W poniższych kategoriach wybrane teksty dziennikarskie przygotowywane w ramach mojej 15-letniej pracy w mediach z podziałem na tematykę.