Witamina M
Teksty dziennikarskie

Kiedy czujemy się kochani, jesteśmy szczęśliwsi. Kochać umie każdy, nie każdy jednak potrafi miłość okazywać. A w rodzinie trzeba to robić jak najczęściej, bo miłość jest jak witamina. Zapewnia trwałość i zdrowie. Ta witamina przekazywana właściwie z pokolenia na pokolenie może zmienić świat. Dlatego ważne jest, aby uczyć się wzajemnego okazywania sobie miłości. By zapewnianie o kochaniu nie kojarzyło się z czymś wstydliwym, upokarzającym, by nie bać się mówić i pokazywać miłości.


Spontaniczne gesty
Każdy z nas głodny jest miłości. Każdy lubi być przytulany, całowany, wysłuchany. Po prostu potrzebujemy gestów i czułości na każdym poziomie i etapie życia. Nie ważne, czy mamy kilka miesięcy, kilka lat, kilkanaście lat czy kilkadziesiąt lat – wszyscy pragniemy czuć się kochani. A miłość to nie tylko słowa. Choć i słów niektórym czasem brakuje.

Podobno gestem łatwiej
Najtrudniej okazywanie miłości przychodzi ludziom, którzy wychowani byli w domu, gdzie miłości brakowało. W domu, gdzie miłość może i była, ale jej nie okazywano. Tacy ludzie mają blokady wewnętrzne – nierzadko po prostu wstydzą się mówić o miłości, pokazywać że kochają. Nawet jeśli założą własne rodziny, bo przecież zakładają, choćby najbardziej na świecie tego nie chcieli powielają zachowania swoich rodziców – są skąpi w okazywaniu uczuć. Mimo że pragną, by było inaczej, ich serce czasami się wyrywa, by powiedzieć: kocham, przytulić, coś wewnętrznie ich blokuje.

Poszukaj witaminy M
Takie osoby potrzebują właśnie dużo miłości. Miłości, której nie czuli w dzieciństwie. Miłości, o której nikt im nie mówił. Są po prostu głodni miłości. I trzeba im witaminę miłości, której nie przyjmowali wcześniej – po prostu dać. Tu najważniejsza jest rola ich życiowych partnerów. Dobrze byłoby gdyby trafili na osoby spontaniczne, które nie boją się pokazywać miłości i mówić o niej słowami. Właśnie takie osoby – mogą nauczyć ich dawania miłości innym. Będzie to trudne, ale nie niemożliwe. A po treningu przyniesie naprawdę dobre efekty. Zwłaszcza gdy związek, w którym jedna z osób, była w dzieciństwie niewłaściwie kochana, planuje dzieci.

Bądź open
Jeśli należysz do osób zamkniętych w sobie, przyblokowanych na okazywanie uczuć – naucz się otwartości. Ucz się długo i cierpliwie. Nie chcesz chyba skaleczyć swoich dzieci, tak jak Ciebie ktoś skaleczył w dzieciństwie.
Szczęśliwe i pełne miłości dzieciństwo to gwarancja wypuszczenia w dorosłość ludzi nie bojących się mówić o miłości. Ludzi kochających właściwie. Ludzi, którzy nauczą miłości następne pokolenia.

Tak się uczymy miłości
Dziecko potrzebuje miłości od pierwszych chwil swojego życia. Potrzebuje miłości obojga rodziców, choć to prawda i sprawa natury, że na początku najbardziej emocjonalnie związane jest z matką, z którą związane było pępowiną. Od pierwszych chwil warto, by czuło także miłość ojca. A tą zapewnią tatusiowie przez przytulanie, noszenie na rękach, całowanie, pieszczoty. A gdy malec rośnie poprzez wspólne zabawy i wygłupy, w czasie których nie powinno zabraknąć także gestów pełnych miłości, a także zapewnień o miłości.

Słowo kocham, poparte właściwym gestem, dziecko powinno błyszczeć bardzo często. Dzięki temu szybko pojmie co to jest miłość i nauczy się ją właściwie odwzajemniać.
Właściwie kochane dziecko – wyrośnie w przyszłości na człowieka pewnego siebie, nie bojącego się rozmawiać o uczuciach. Człowieka, który będzie potrafił pokazać, że umie kochać.