Piąta nad ranem - czas na seks
Teksty dziennikarskie

O piątej nad ranem stężenie męskich hormonów płciowych jest najwyższe. Podobno o tej porze faceci wykazują także najwyższe zainteresowanie seksualne. Choć większość z nich raczej uaktywnia je w głębokim śnie. I tylko po dziwnych pomrukach możemy zaobserwować, że właśnie nasz facet inicjuje z kimś podczas snu. Z kim? Pewnie prawdy nigdy nam nie powie. Lepiej go nawet o to nie pytać, przecież nam kobietom też zdarzają się „kolorowe sny” i wcale nieczęsto ich bohaterami są nasi życiowi partnerzy…

Seksuolodzy twierdzą, że warto skorzystać z wczesnoporannego stężenia męskich hormonów. Poranny seks będzie wspaniałym wstępem do czekających nas wydarzeń w trakcie dnia i zapewni nam witalność i doskonały nastrój. Warto czasem więc zadbać o nastrój na cały dzień i zrobić partnerowi ekscytującą pobudkę. Na pewno nie będzie miał nam tego za złe.

Poziomy hormonów płciowych męskich, jak i żeńskich zmieniają się w ciągu dnia, a także z dnia na dzień, czy z miesiąca na miesiąc.  Z badań wynika, że wśród mężczyzn najbardziej nasilona aktywność seksualna (jak również liczba zapłodnień) występuje w październiku. Jeśli myślimy o dzidziusiu, to z pewnością zgodnie z zaleceniami badaczy poczekajmy na październik. Wtedy plemniki są najbardziej witalne i silne.

U kobiet, dochodzi do seksualnej górki około drugiego tygodnia cyklu miesiączkowego, kiedy dochodzi do wzrostu hormonów płciowych. (Cykl liczy się od pierwszego dnia krwawienia). Ten zwiększony napływ hormonów doprowadza do owulacji. Obserwacje wskazują, że zapłodnienie jest najbardziej prawdopodobne na dwa dni przed i w dzień jajeczkowania. I w tym okresie kobiecie najbardziej chce się kochać. Nawet jeśli jeszcze nie myśli o tym, by zostać matką. Jej organizm zaczyna się tego domagać.

 


Artykuł powstał na zamówienie portalu: bio-style.pl, z którym od 2005 roku współpracowałam, a następnie pełniłam obowiązki redaktora naczelnego. Obecnie zmienia się wydawca portalu.