Zbrodnie stalinowskie w Świdnicy
Wpisany przez Sylwia Osojca-Kozłowska

Na cmentarzu komunalnym przy ul. Łukasińskiego w nieoznaczonym miejscu prawdopodobnie pogrzebane są ofiary stalinizmu, na których wykonano wyrok śmierci w 1946 roku.
- Każda miejscowość w Polsce, w której istniały więzienia, na swych cmentarzach ma groby ofiar stalinowskich zbrodni. W naszym województwie jest kilka takich miejsc. Nieustannie poszukujemy świadków tamtejszych wydarzeń. Ludzi, którzy pomogą odsłonić szczegóły tej okrutnej historii  - mówi doktor Krzysztof Szwegrzyk z Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu, autor raportu o miejscach pochówku ofiar stalinizmu na terenie Dolnego Śląska.

Na świdnickim cmentarzu, jak wynika z posiadanych przez IPN dokumentów, spoczywa 21 takich osób narodowości polskiej i niemieckiej. Naukowcy nie wykluczają, że ofiar jest więcej.
Zagaił radny Grzesik
Jako pierwszy w Świdnicy zainteresował się sprawą radny Eugeniusz Grzesik. - Kilka tygodni temu przeczytałem w Gazecie Wyborczej raport opracowany przez IPN na temat ofiar stalinizmu Tam natrafiłem na informację, że ofiary stalinowskiej zbrodni pochowane są na cmentarzu komunalnym w Świdnicy. Uznałem, że trzeba to koniecznie sprawdzić – mówi radny Grzesik.
Złożył więc interpelację na sesji. W mieście nikt się tym zbytnio nie przejął, choć włodarze obiecali zająć się sprawą. Radny prosił o sprawdzenie informacji i w przypadku jej potwierdzenia upamiętnienia miejsca pochówku.
Odpowiedź już jest
W ciągu jednego dnia udało się nam ustalić, że informacja, na którą natrafił radny Eugeniusz Grzesik, może być prawdziwa. Potwierdził ją autor raportu dotyczącego pochówku ofiar stalinizmu na Dolnym Śląsku, doktor Krzysztof Szwegrzyk, z wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, z którym nawiązaliśmy ścisłą współpracę.  
Skąd takie dane?
Informacja o 21 ofiarach stalinizmu, które pochowane zostały na cmentarzu przy ulicy Łukasińskiego jest jak najbardziej prawdziwa. - Posiadamy archiwa więzienne z tamtejszego okresu. Mamy też odręczne zapiski dotyczące więzienia w Świdnicy. Zawierają one informacje: o wyrokach wykonywanych w tamtejszym więzieniu, osobach zmarłych w więzieniu oraz dane o pochówku. - mówi doktor Szwegrzyk.
Historia ofiar staliznizmu ciągle osnuta jest mgłą tajemnicy. Pracownicy instytutu zbierają kolejne dowody. My wraz z nimi zaczynamy poszukiwać informacji na temat ofiar, które znajdują się w świdnickiej mogile.
Gdzie są groby?
Najważniejszą sprawą jest zlokalizowanie miejsc pochówku. Apelujemy więc do wszystkich ludzi, którzy mogą nam w tej sprawie pomóc. Osób, które pomogą ustalić nam lokalizację grobów,  a także dostarczą jakichkolwiek informacji w sprawie wyroków i prześladowań stalinowskich, do jakich dochodziło w Świdnicy. Wierzymy głęboko, że są wśród nas osoby, które znają tę i dobrze pamiętają te okropne czasy. Zebrane informacje przekazywać będziemy do wrocławskiego oddziału IPN, z którym zamierzamy wspólnie zweryfikować tę przykrą i bolesną historię. Będziemy tez je na bieżąco publikować w naszym tygodniku.
Prosimy wszelkie osoby, które cokolwiek mają do powiedzenia w tej sprawie, o kontakt osobisty lub telefoniczny w siedzibie redakcji.